Witam jakiś czas temu miałem wylew, jest nowy rok i
postanowiłem podzielić się moimi przeżyciami po tym wypadku. Nie będą to długie
tyrady gdyż lewa ręka nie jest do końca sprawna i używanie polskich znaków to
ciągłe klikanie na control i shift jest męczące.
Postanowiłem coś napisać bo szukałem jak to jest po ale znalazłem tylko jakieś wpisy na forach rodzinki typu; tata, mama, wujek, ciocia, dziadek miał wylew i tak mam tym życie roz... że tylko wziąć się i powiesić. Przecież są ludzie, którzy przeżyli nie jestem jeden na świecie.
W dobie RODO nie będę podawać nazwisk, nazw itd.
Postanowiłem coś napisać bo szukałem jak to jest po ale znalazłem tylko jakieś wpisy na forach rodzinki typu; tata, mama, wujek, ciocia, dziadek miał wylew i tak mam tym życie roz... że tylko wziąć się i powiesić. Przecież są ludzie, którzy przeżyli nie jestem jeden na świecie.
W dobie RODO nie będę podawać nazwisk, nazw itd.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz