Dziś się słyszy o locie na Słońce, coś tam na Marsa ponoć wysłali i świętowanie 50-lecia na księżycu
. Tylko czy do niego doszło czy nie, ciągle brak dowodu i stale słychać, że to propaganda sukcesu Zimnej Wojny, a wszystko było sfingowane na jakiejś pustyni, za odpowiednią kasę ludzie wszystko powiedzą i wszystko sprzedadzą. Jakość filmu i zdjęć wtedy była taka że ludziom wszystko można było wcisnąć, dziś analizują a to że flaga nie furkocze na wietrze to znów że pod lądownikiem gdzie był cień ludzie byli oświetleni.
Skoro lądowanie się powiodło czemu nie rozwijano dalszej inwazji na księżyc
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz