Kupiłem sobie na święta Bożonarodzeniowe i dziś wygląda tak;
jest z rodziny wrzosowatych ale rośnie jak storczyki i jest epifitem, liście ma skórzaste jak fikusy ciemnozielone już wtedy kwitła. Po jakimś czasie otworzyły się te różowe listki i ze środka wyszły kulki, które też się otworzyły na takie gwiazdki po czym odpadły a w ich miejsce wyrosły zielone liście
które po czasie
zrobiły się różowe (czyli kwiatki, już myślałem że to sadzonki)
Na szczęście w kącikach liści wychodzą zawiązki gałązek
Wszędzie piszą ż trudna roślina i w domowych warunkach się nie udaje ale byłem w obi gdzie ją kupiłem i po tym czasie widzę że w warunkach ogrodowo-szklarniowych sklepu zostały się 2 szt. a właściwie to co z nich zostało nie przypominało tych wspaniałych roślin.
Jeśli ktoś ją ma może się podzielić informacjami do jakich rozmiarów rośnie itp. mam tylko nadzieję że nie rośnie jak anturium 2,5m chociaż może ma sztywne łodygi nie będzie się wyginać.
12.08.2019
Koniec tematu kwiatek wygląda jak te z marketu (nie daje zdjęć by nie straszyć) w ostatnim tygodniu kwiatek zgubił wszystkie liście, odpadły też przyrosty.
Więc faktycznie jak podają trudna roślina do hodowli, a zapowiadało się pięknie przez te 0,5 roku.
Chyba wiem jaki błąd zrobiłem, ja się nie poddaje w grudniu będzie kolejna próba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz